niedziela, 30 grudnia 2012

Szczotka i masażer, czyli ważny dodatek przy pielęgnacji ciała

Większość z Nas testuje żele pod prysznic, płyny do kąpieli, masła i balsamy do ciała... szukamy tych idealnych produktów, które sprawią, że stan naszej skóry się poprawi. Ja osobiście cały czas poszukuję czegoś, co nawilży moją suchą i pękającą skórę, ale nie tylko. Zauważyłam, że szczególnie latem mam problemy z przepływem krwi, co objawia się m. in. ciężkimi, opuchniętymi nogami. Kiedyś przy okazji wizyty w Hebe zaopatrzyłam się w masażer i szczoteczkę.


piątek, 28 grudnia 2012

Nawilżająca pomadka-błyszczyk Celia Nude 602

Po ostatnim niekosmetycznym poście pora na recenzję mojego grudniowego hitu. Mowa tutaj o znanej wśród blogerek pomadce-błyszczyku firmy Celia.


wtorek, 25 grudnia 2012

Świątecznie, prezentowo i leniwie ;)

Jak mijają Wam Święta? Ja po wczorajszej kolacji, a raczej dwóch kolacjach po prostu turlałam się jak piłeczka. Dziś odpoczywam z rodzinką i mam troszkę czasu dla siebie... oczywiście nie byłyby to prawdziwe Święta gdyby stół cały czas nie był zastawiony pysznościami i nie uginał się pod ich ciężarem - a kanapa pod moim.

Prezenty rozpakowane? Pochwalcie się, co było pod waszymi choineczkami...

Moi Święci Mikołajowie i Mikołajki czytali mi w myślach i pod ponad 2 metrowym drzewkiem zostawili to, o czym marzyłam! Zobaczcie same:

czwartek, 20 grudnia 2012

Olejek pod prysznic Isana - my big love ;)

około 1 roku temu szukałam sposobu na nawilżenie mojej suchej skóry. Brałam pod uwagę zarówno kosmetyki pod prysznic / do kąpieli, jak i masła i balsamy do ciała. Ktoś polecił olejek pod prysznic firmy Nivea, jednak jego cena (ok. 11-15 zł) troszkę mnie przeraziła, ponieważ jest to produkt, którego używałabym dwa razy dziennie i byłoby to dość drogie rozwiązanie. Na szczęście w Rossmanie na półce zauważyłam olejek pod prysznic Isana. 

środa, 19 grudnia 2012

Smoky Glam - cienie do powiek Virtual

Czy u Was też już zaczęła się przedświąteczna krzątanina? choinki naszykowane? prezenty zapakowane?  :) ja mam trudności ze znalezieniem kilku chwil, na zajęcie się blogiem i komentarzami, ale już nadrabiam zaległości.


sobota, 15 grudnia 2012

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Awokado by Bielenda

Przedświąteczne porządki u mnie ruszyły pełną parą, dlatego nawet nie miałam czasu, żeby dodać notkę. Ale dziś znalazłam chwilę i poświęcę ją na opisywanie zalet i wad dwufazowego płynu do demakijażu oczu o zapachu awokado, którego producentem jest Bielenda.


niedziela, 9 grudnia 2012

Poziomkowa wazelina kosmetyczna do ust Flos-lek

Wazelina to nie kosmetyk, który kojarzył się przyjemnie, bynajmniej mnie. To w ogóle dziwna substancja, która do tej pory nie była dla mnie przydatnym, niezbędnym kosmetykiem. Używałam jej tylko do natłuszczenia i zabezpieczenia skóry przy wykonywaniu henny. Ale od kilku dni mam zupełnie inne wyobrażenie o wazelinie, mało tego jestem zachwycona tą, którą posiadam! I tu moje pytanie - dlaczego tak późno ją odkryłam?


środa, 5 grudnia 2012

Peeling do ciała kiwi & karambola z serii Tutti Frutti by Farmona

Jak już wcześniej pisałam, jestem wielbicielką peelingów do ciała i zapachów owocowych, dlatego dziś recenzja produktu, który łączy w sobie te cechy. 


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Kokosowy sorbet do mycia ciała Sweet Secret by Farmona

Dziś za oknem śnieg i mróz... dzień nie należał do najprzyjemniejszych... W takich chwilach szukamy sposobów na umilenie wieczoru. Większość z Was uwielbia długie kąpiele w pianie z zapaloną świeczuszką zapachową. Ja z kolei wolę gorące prysznice, tak że wychodzę z łazienki czerwona jak rak. Postanowiłam dziś wypróbować żel, a właściwie sorbet pod prysznic o zapachu słodkiego kokosu i banana.

czwartek, 29 listopada 2012

Woski Yankee Candle

W kalendarzu prawie grudzień, a za oknem 10 stopni na plusie, a podczas dzisiejszego deszczu na niebie pojawiła się piękna tęcza. Czuję się, jakby była wiosna ;) Jednak zima nadchodzi nieuchronnie i trzeba myśleć, jak umilić sobie ten czas. Ja jak co roku kupuje mnóstwo świeczek zapachowych i zapalam je np. podczas kąpieli czy wieczornego czytania książek. Tym razem jednak szukałam świeczuszek Yankee Candle i kominka, który pasowałby do mojego pokoju i byłby w przystępnej cenie. No i znalazłam takie cuda w sklepie internetowym. Oczywiście z niecierpliwością czekałam na przesyłkę i dostałam ją po dwóch dniach. od razu po otworzeniu paczki poczułam niesamowity zapach wosków, które wybrałam. Jeden z nich pachnie jak pole pełne rumianków, a drugie ma zapach drzewa z plaży. Choć w ten sposób mogę sprowadzić do mieszkania powiew wiosny i lata, za którymi już tęsknię, mimo że nie mrozy i uroki pluch zimowych dopiero przed nami. Do nawilżacza powietrza kupiłam olejek, który ma przenieść mnie do lasu deszczowego. Swoja droga świetnie nadaje się przy przeziębieniu, bo ma intensywny zapach, a także do stworzenia samochodowego odświeżacza powietrza! A oto cały mój zestaw:


poniedziałek, 26 listopada 2012

środa, 21 listopada 2012

Lakierowa miłość od pierwszego wejrzenia

Ostatnio przeglądając Wasze blogi natknęłam się na lakier, który stał się moją miłością od pierwszego wejrzenia. Obsesyjnie zaczęłam biegać po drogeriach, aż trafiłam do natury i kupiłam! Już jestem szczęśliwą posiadaczką lakieru z firmy Pierre Rene w kolorze nr 11


sobota, 17 listopada 2012

Krem do stóp Bielenda

Zimową porą nasza skóra szybciej ulega wysuszeniu, pęka, szczypie... narażone są na to nie tylko nasze dłonie, ale także skóra stóp. Dlatego właśnie dzisiejszy post poświęcam na zaprezentowanie Wam kremu, jakiego używam do ich pielęgnacji.


niedziela, 11 listopada 2012

Żel do powiek ze świetlikiem i zieloną herbatą Flos-lek

Ostatnio przedstawiłam Wam w poście rozświetlający krem pod oczy firmy Ziaja, który testowałam moja koleżanka. Dziś pora na produkt, którego używałam ja. Jest to żel pod oczy i na powieki ze świetlikiem i zieloną herbatą Flos-lek.


czwartek, 8 listopada 2012

Dotleniający peeling solny Perfecta

Jak już wcześniej wspominałam, jestem wielką fanką peelingów - najlepiej gruboziarnistych. Dziś przedstawię Wam kolejny tego tupu produkt, który miałam okazje testować na sobie. Jest to dotleniający peeling solny Dax Perfecta SPA, zawierający koenzym Q10 i witaminę C.


niedziela, 4 listopada 2012

Rozświetlający kem pod oczy Ziaja

Ostatnio zakupiłam dla siebie krem pod oczy, a drugi dostałam w ramach współpracy. Dlatego, żeby opinie dotyczące tych produktów były rzetelne, po regularnym ich stosowaniu i żebym mogła zamieścić oceniającego posta, poprosiłam kogoś o wsparcie.
Dziś recenzja jest gościnna, napisana przez moją koleżankę - Agatę, której dziękuję za pomoc.


piątek, 2 listopada 2012

Krem AA Wrażliwa Natura 20+

Powolnymi krokami zbliża się do nas zima, temperatura znacznie spadła, musimy więc dbać o naszą skórę, szczególnie tę najbardziej wrażliwą - skórę naszej twarzy. Na tę porę idealny okazał się dla mnie krem AA z serii Wrażliwa Natura.


niedziela, 28 października 2012

Odżywka/serum 3w1 do rzęs Eveline

W dzisiejszym poście skupię się na rzęsach, ponieważ to one są oprawą naszych oczu i bardzo często zwracamy na nie uwagę. Już kiedyś pisałam Wam o odżywce L'biotica, która pomogła mi po zagęszczaniu rzęs. Dziś pora na coś innego:


piątek, 26 października 2012

Pielęgnacja włosów, czyli jantar i olejek rycynowy

Na blogach panuje ostatnio moda na olejowanie i laminowanie włosów domowymi sposobami. Próbuję się do tego przekonać... już zakupiłam potrzebne produkty, ale póki co przedstawię Wam kurację, jaką stosuję od kilku miesięcy.

czwartek, 25 października 2012

Szminka Golden Rose Ultra Rich Color No 42

Dziś znów post skierowany do miłośniczek podkreślania swoich ust. Zakupiłam kilkanaście dni temu szminkę firmy Golden Rose, która w tym miesiącu miała swoja premierę, dlatego jej cena zamiast regularnej (12,90 zł) wyniosła 9,90. Szminki te są w trzech wersjach - metalicznej, diamentowej i matowej. Wiele odcieni mocno mnie kusiło, ale póki co wybrałam dla siebie numer 42.


sobota, 20 października 2012

Błyszczyk Paese Corole Mio No 504

Chciałam Wam dziś pokazać jeden z sześciu kosmetyków, jakie kupiłam za niewielkie pieniązki od firmy Paese w ramach akcji "kosmetyki za darmo". Przyznam szczerze, że wszystkie bardzo przypadły mi do gustu, ale ten produkt szczególnie. Jest nim błyszczyk Colore Mio w odcieniu nr 504.


środa, 17 października 2012

Masło karite o zapachu Grecji

Dziś pora na produkt inny niż reszta, o których pisałam do tej pory. Kilka dni temu odwiedziłam mydlarnię. Na samym wejściu poczułam mieszankę niesamowitych, delikatnych zapachów. Wszystkie produkty były naturalne i kuszące. Popróbowałam różnych balsamów nakładając je na skórę, wąchałam mydełka, nacieszyłam oczy kolorowymi opakowaniami i w efekcie wybrałam dla siebie jeden produkt. Masło karite, zwane inaczej masłem shea o zapachu o wdzięcznej nazwie "Grecja" :)


niedziela, 14 października 2012

Spray prostujący włosy Keratin Mix Marion

Po poście o największym bublu kosmetycznym miesiąca pora czas na moje wielkie odkrycie! Od zawsze mam problem z ujarzmieniem moich włosów, które po umyciu wyglądają jakbym miała robioną trwałą ondulację, a kiedy pójdę spać z mokrą głową kwalifikują się już pod afro ;) Puszą się strasznie, wystarczy odrobina wilgoci na dworzu (chociażby poranna mgła) a moje włosy, które prostowałam z samego rana, zaczynają się falować. Dlatego też szukałam w drogeriach różnych specyfików, które mogłyby mi pomóc. Chodzi tu o pomoc nie tylko w trwalszym prostowani włosów, ale także ochronę przed temperaturą, na jaką narażam je każdego dnia. I znalazłam produkt, z którego póki co jestem w miarę zadowolona.


piątek, 12 października 2012

Szampon Eva Natura z czarnej rzepy - bubel miesiąca

Dziś post inny niż zwykle. Do tej pory prezentowałam Wam produkty, z których byłam zadowolona i które stały się moimi ideałami. Dziś pora na bubel, jaki zakupiłam za ok 7 zł w drogerii natura. Jego cena podobna jest także w Rossmanie, czy hipermarketach. Mowa o szamponie z firmy Eva natura.

niedziela, 7 października 2012

Tusz L'Oreal Extra Volume Collagene Brown

Dziś pierwszy raz w mojej karierze blogowej napiszę dla Was post dotyczący tuszu do rzęs. Nie lubię swoich rzęs dlatego jakiś czas temu zdecydowałam się na zagęszczanie ich sztucznymi. To nie był dobry pomysł, ponieważ skutki opisałam tu: klik. Potem zaczęłam eksperymentować z tuszami i szukać alternatywy dla mojego ideału Max Factor 2000 kalorii, jednak póki co pozostaje on niezastąpiony. Ale o nim w innym poście. Dziś bohaterem jest tusz L'Oreal Extra Volume Collagene w kolorze brązu.


piątek, 5 października 2012

Peeling L'OCCITANE Pulpe Gommante

Dziś przedstawiam Wam kosmetyk, którego nie kupiłam sama (jestem chyba zbyt wielka sknerą, żeby zapłacić 80 zł za takie cudo, które pożeram w ciągu 2 tygodni). Ten winogronowy peeling do ciała dostałam od kuzynki mieszkającej we Francji - tam jego cena jest zupełnie inna.


środa, 3 października 2012

Peeling Lirene Stop Cellulit - mój ideał

Dziś pora na kolejny z moich ideałów, tym razem ideał wśród peelingów. Jest ze mną od dobrych czterech lat, a może i dłużej. Jest to peeling Lirene z serii Stop Cellulit.

poniedziałek, 1 października 2012

sobota, 29 września 2012

Intensywna pomadka w kremie Manhattan

Dziś pora na produkt, do którego przekonałam się dopiero za drugim podejściem. Ale ważne, że się przekonałam w ogóle. Zamówiłam "to coś" z myślą, że będzie konsystencją i efektem przypominać błyszczyk, może dlatego zraziłam się przy pierwszym nałożeniu.


czwartek, 27 września 2012

Pękający złoty Lakier - Effect Crack Paese

Dziś szybki post o lakierze, do którego nigdy nie byłam przekonana. Od zawsze uważałam, że lakiery crackle są po prostu okropne, szczególnie w kolorze srebrnym i złotym. Pewnego dnia dowiedziałam się o promocji firmy Paese z cyklu "kosmetyki za darmo" i dałam się skusić. Za 22 zł otrzymałam paczkę z sześcioma produktami tej marki, a wśród nich był właśnie złoty lakier effect crack. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym o razu go nie wypróbowała ;)


środa, 26 września 2012

Krem regenerujący do rzęs L'biotica

hej,
dzisiaj pora na post o kosmetyku, którego nie używam na co dzień, ale... ;) Pewnego pięknego dnia doznałam olśnienia i postanowiłam iść do kosmetyczki, żeby dokleić sobie rzęski... niby takie długie, niby takie piękne, dodają uroku i czułam się w nich bardziej kobieco, można powiedzieć, że bardziej pewnie... niestety jeden taki zabieg, potem drugi i moje rzęsy były w ruinie. Do tego rozczesywanie ich specjalną szczoteczką okazało się mało skuteczne, ponieważ zaczęły się sklejać. Więc olśniło mnie kolejny raz i postanowiłam sama je "odkleić" zrywając paznokciem... Kiedy przejrzałam się w lustrze doznałam szoku. Miałam kilka rzęs na jednym oku i chciało mi się wyć. Sama sobie byłam winna, ale poszukałam różnych opinii w internecie, na temat regeneracji rzęs i trafiłam na recenzję kremu.


wtorek, 25 września 2012

piątek, 21 września 2012

Krem wygładzająco-rozpromieniający Lirene, czyli mój numer 1

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić mojego towarzysza wieczorów i poranków, który jest ze mną od około roku ;) Jest to krem Lirene wygładzająco-rozpromieniający z serii design your style 20+. Właśnie, już przekroczyłam tę granicę kiedy zaczynają zanikać włókna kolagenowe i trzeba bardziej dbać o skórę.


sobota, 15 września 2012

wszyscy mają Tangle Teezer - mam i ja!

Dzisiaj chciałam pochwalić się moim nowym nabytkiem ;) zawsze oglądając na blogach posty o szczotkach Tangle Teezer nie byłam przychylnie do nich nastawiona, tym bardziej, że do najtańszych nie należą. Ale pojawiały się bardzo przychylne komentarze odnośnie jej stosowania. Dałam się skusić i oto mam!


piątek, 14 września 2012

Żele pod prysznic isana

Mamy już wrzesień, zbliżają się chłodne, deszczowe dni, ale my robimy wszystko, żeby zachować jeszcze choć odrobinę lata. Mam na to sposób ;) poranki i wieczory umilam sobie stosowaniem żeli pod prysznic o zapachach letnich owoców. Żele, o których mówię nie są produkcji polskiej, ponieważ Isana to marka niemiecka dostępna w polskich sklepach Rossmann. Kosmetyki tej firmy są znakomitej jakości i niestety są tańsze niż ich polskie odpowiedniki. Ale do rzeczy ;)

 

sobota, 8 września 2012

Clean Deeper Nivea

Dzisiejsz notka dotyczyć będzie żelu peelingującego do twarzy. Pierwszy raz miałam z nim kontakt ponad dwa lata temu i używam go do tej pory. Jego cena waha się od 10 do 15 zł, jest dostępny w hipermarketach i drogeriach.

wtorek, 4 września 2012

Transparentny puder sypki My Secret

Mój dzisiejszy post dotyczyć będzie pudru sypkiego firmy My Secret, który nabyłam w drogerii Natura w cenie promocyjnej. Jest on transparentny, a więc sam dopasuje się do odcienia naszej skóry ;)


poniedziałek, 3 września 2012

Kokosowy balsam do dłoni

Dziś chciałam Wam przedstawić obecnie mój ulubiony krem/balsam do rąk. Zakupiłam go na stronie internetowej firmy BingoSpa. Opakowanie 100 g produktu kosztuje 10 zł. Produkty te są także dostępne w drogeriach, ja spotkałam je nawet na półce w e-leclerc.

środa, 29 sierpnia 2012

Balsam do ciała Sephora

Hej,

jak każda kobieta mająca bzika na punkcie kosmetyków, posiadam kilka balsamów i maseł do ciała. To nie powstrzymuje mnie przed kupieniem nowego kosmetyku, kuszącego z półki z wyprzedażami ;) tym razem padło na balsam z Sephory. Zgarnęłam ostatnią sztukę ;) Cena przed obniżką wynosiła niecałe 22 zł, a tu moja zdobycz została upolowana za 7 zł z grosikami :)

wtorek, 28 sierpnia 2012

idealnie trwały manicure

hej,
często każda z nas zastanawia się, jak utrzymać nasze pięknie pomalowane paznokcie w idealnym stanie jak najdłużej. Ja odkryłam patent, który działa na moje paznokcie :) wcześniej, po pomalowaniu paznokci, przy codziennych czynnościach domowych lakier zdzierał się z nich z szybkością światła. Teraz, używając lakierów różnych firm, w różnych odcieniach, mogę śmiało przez tydzień nosić lakier bez żadnego uszczerbku. Mam prostą metodę...