środa, 13 lutego 2013

Lip butter caramel cream od Nivea

Dzień dobry ;)
dzisiaj szybko bez zbędnego gadania chciałabym Wam pokazać kosmetyk, który cały czas mam przy sobie i który podbił moje serce ;) mowa o masełku do ust firmy Nivea.


+ opakowanie jest małe, płaskie i poręczne - bez problemów się otwiera,
+ konsystencja gęsta, pod wpływem ciepła idealnie rozprowadza się na ustach,
+ nawilżenie i wygładzenie jest naprawdę widoczne,
+ poprawa kondycji ust już po pierwszym użyciu,
+ masło jest bardzo wydajne wbrew opiniom na niektórych blogach,
+ zapach, który jest niesamowity, a mój znajomy - smakosz słodkości - porównał go do zapachu nowej Milki karmelowej ;) także moje Panie, jeśli kuszą Was słodycze wystarczy powąchać masełko do ust i gotowe, może ślinotoku nie dostaniemy ;D 

- jedynym minusem jest aplikacja, ponieważ nie zawsze mamy czyste łapki, nie zawsze na mrozie mamy ochotę ściągać rękawiczki, żeby posmarować usta... ale wybaczam, zapach i nawilżenie mi to zdecydowanie rekompensuje!


Lip Butter Nivea dostępne jest w czterech wersjach zapachowych: klasyczne, wanilia&makadamia, karmelowe i malinowe, na to skusze się następnym razem ;) 
Dostępne jest w każdej drogerii, w hipermarketach, kioskach i sklepikach za ok 10-15 zł. Ja akurat dzięki mojej Iwonce poinformowanej o wszystkich promocjach, kupiłam je w SuperPharm za 7,99 :)


Skład jak widzimy nie jest bardzo długi więc niczego się tam nie doszukujmy. Lip Butter Nivea już stało się hitem wśród blogerek i wśród moich znajomych, także jeśli jeszcze go nie próbowałyście - naprawdę serdecznie zachęcam do kupna ;)

25 komentarzy:

  1. nie ma co się bać ;)
    o słyszałam już o tym ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam go na swojej liście, ale czekam na promocje, u mnie niestety nie ma SuperPharm :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Póki co, dostałam wazelinkę czekoladową i muszę go sobie narazie odpuścić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam wazelinki, nawet dwie, o innych pomadkach ochronnych nie wspomne, ale nie moglam sie oprzec ;)

      Usuń
  4. Muszę go upolować w końcu! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Własnie zastanawiałam sie nad jego zakupem i chyba mnie przekonałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzisz, co Ty byś beze mnie zrobiła? :D Wszystkie promocyjne gazetki znam na pamięć ;>
    Też go kiedyś zakupię (malinowy i karmelowy), ale jak uszczuplę swoją kolekcję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mojej kolekcji nie widzialas w calosci ;D wiec to zadna wymowka jak widac, chyba ze masz silna wole :P

      Usuń
  7. cudowne są te masełka :) mam swoje i je kocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja bym go nie polecała. Oczywiście, zapach karmelu obłędny ale wcale nie jest gęste i nie nawilża ust:( Takie mazidełko..

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. dla mnie obecnie najlepsze ;) carmexa juz dawno nie mialam okazji uzywac, lezy w szufladzie i czeka na moj sentyment do niego ;)

      Usuń
  10. wyglada zachecajaco i smakowicie widze ze firmy szaleja na rynku i przescigaja sie ktora to lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Madaleine ;) Dziś dzień Św Walentego, z tej okazji życzę Ci by miłość o której tak fajnie i trafnie napisałaś w poprzednim poście była częścią Twojego życia i miała smak karmeLoveGo masła do ust ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje bardzo, chociaż miło by było wiedzieć od kogo są te życzenia :) również życzę mnóstwo miłości, nie tylko w walentynki :)

      Usuń
    2. I'm Not Done Yet...SOJA

      Usuń
  12. Mam straszną 'chrapkę' na to masełko;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne są te masełka. Wanilia i makadamia wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  14. skusilabym sie gdyby nie aplikacja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam go niedawno w rossie, kusił, ale w końcu nie wzięłam, bo mam całą szufladę balsamów do ust :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam to samo masełko i je uwielbiam choć nie jestem zwolenniczką aplikacji palcem - jakoś wydaje mi się to 'średnio higieniczne ;p

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojjj tak! Posiadam dwa masełka, karmelowe i malinowe. Zdecydowanie wolę to pierwsze. Na moje usta nie działają jakoś fenomenalnie, ale mimo to zawsze mam je przy sobie, ze względu na świetny zapach i doraźną pomoc przy suchych ustach!
    przy okazji, zapraszam do mnie
    [veljoon.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)