piątek, 3 maja 2013

Wysuszacz lakieru w sprayu Sally Hansen

Hej,
jak spędzacie długi weekend majowy? Ja korzystając z wolnego postanowiłam zafundować sobie domowe spa, a co! ;) Peelingi, maseczki, farbowanie włosów i odżywianie ich za pomocą różnych specyfików - tego mi było potrzeba. Uzupełnieniem było malowanie paznokci. Z racji tego, że nie lubię siedzieć godziny nic nie robiąc i nie dotykając, żeby lakier się nie zdarł ani żeby nic się na nim nie poodbijało, przypomniałam sobie o moim wysuszaczu lakieru.



Mój wysuszacz z firmy Sally Hansen zakupiłam na allegro za około 10 zł. Jest on w wygodnej buteleczce z atomizerem, która ułatwia aplikację produktu na świeżo pomalowane paznokcie.


Na opakowaniu mamy obietnicę wysuszenia lakieru w 30 sekund, jednak z tak krótkim czasem nie ryzykowałabym :) Ja zazwyczaj nakładam dwie warstwy lakieru, więc po spryskaniu ich wysuszaczem nie dotykam paznokci przez 1-2 minuty. Co jest ważne - wysuszacz ten jest w postaci olejku z dodatkiem masła shea, dlatego przed umyciem rąk wcieram go w skórki.


Preparat ten świetnie się u mnie sprawdził, a u Was? Znacie wysuszacze z Sally Hansen?

P.S.
http://lov3.pl/TOP-5-owocowe-blyszczyki-do-ust-SO-FUNKY-s3328 czuję się doceniona ;)

28 komentarzy:

  1. nie miałam szczerze mówiąc jeszcze nigdy żadnego wysuszacza ale może czas nabyć takowy, oszczędziłby mi mnóstwo nerwów.

    OdpowiedzUsuń
  2. I to jest coś dla mnie! Nie umiem cierpliwie czekać aż lakier mi wyschnie i zawsze gdzieś mam jakieś odciski i zdrapania...

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie coś takiego by mi się przydało, wiecznie się tylko wkurzam, bo zawsze na niewyschniętych paznokciach muszę już mieć jakiś 'defekt' jak o coś dotknę, zachaczę, a czasem nawet po kilku godzinach od pomalowania, idąc spać, rano mam wzór splotu tkaniny na paznokciach. nie cierpię tego! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, nawet kilka godzin po malowaniu przy niektórych lakierach odciskają się tkaniny etc.

      Usuń
  4. nigdy nie miałam takiego produktu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też jest taki mój pierwszy produkt ale na pewno nie ostatni, trzeba sobie ułatwiać życie ;)

      Usuń
  5. o to by mi się przydało! mój wysuszacz z oriflame już dawno mi się skończył i jakoś nie wraca do katalogu... :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam wysuszacza z sh mam zamiar kupić sobie z revlona a teraz to się zastanawiam :)

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. wow... ciekawa jestem tego wysuszacza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie stosuje takich wysuszaczy ale hmm kiedyś pewnie wypróbuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale mam ochotę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy o tym nie słyszałam, ale brzmi naprawde fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie rzadko paznokcie wysychają...dużo trzeba stracić czasu. Ale już kilka lat robię żelki i dla mnie to idealne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdy takiego wysuszacza nie używałam. Nawet, muszę przyznać, że o nim nie słyszałam :D Ale ciekawy jest, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  13. czyli po weekendzie będziesz wyglądać jeszcze piękniej niż zwykle? ;)
    Podobno kobieta jest bezbronna tylko wtedy, kiedy schną jej paznokcie - wiedziałaś co robisz z tym wysuszaczem ;)
    P.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam ale zapowiada się niezmiernie ciekawie...
    pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produktu, ale przydałby mi się,
    bo ja często umaluje sobie paznokcie, zapomnę o tym,
    i już mam rozmazany lakier... i potem się trzeba bawić
    w poprawki :P.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy go nie uzywałam ,ale za taka cene na pewno warto :) Mój z Avonu beznadziejnie sie sprawdza i już się zastanawiam jaki kolejny kupić ,który wreszcie będzie działał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego wysuszacza nie miałam, miałam tylko z Avonu ale średnio mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używałam - dobrze,że tu wpadłam bo chciałam sobie kupić właśnie jaki wysuszacz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam żadnego wysuszacza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. takiego specyfiku jeszcze nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego produktu, ale zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę w taki zainwestowac koniecznie!
    ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)