wtorek, 13 sierpnia 2013

Catrice Eyebrow Set

Pewnego pięknego dnia przez błąd kosmetyczki stałam się posiadaczką bardzo cienkich brwi. Kiedy chciałam je zapuścić, niestety nie wytrzymywałam w swoim postanowieniu, ponieważ odrastające włoski różnej długości wyglądały okropnie. Aż wreszcie zebrałam się w sobie i stwierdziłam, że przecież jest tyle produktów do stylizacji brwi, że zarówno podczas odrastania, jak już kiedy będę je miała dłuższe i gęstsze, spokojnie będę mogła ich używać. Przewertowałam milion stron w internecie, obejrzałam kilka filmików na youtube i wreszcie zdecydowałam: kupuję Catrice Eyebrow Set!


To małe niepozorne plastikowe pudełeczko jest bardzo praktyczne i świetnie przemyślane, same zobaczcie:


U góry znajdują się dwa cienie, jaśniejszy i ciemniejszy, które pasują zarówno blondynkom, jak i brunetkom... Mają one naturalne odcienie, które długo utrzymują się po ich aplikacji na brwi. Wystarczy ich niewielka ilość, żeby otrzymać przyzwoity efekt. Ja osobiście używam jaśniejszego koloru, bo nie lubię czuć się jak Kleopatra, kiedy mam wrażenie, że moje brwi są zbyt wyraziste.
Na dole opakowania znajduje się wysuwana szufladka, w której umieszczone są miniaturowe przyrządy ułatwiające nam stylizację brwi, a mianowicie - pęsetka oraz pędzelek ze spiralką. Co do pędzelka - spokojnie możecie nakładać nim te cienie, nie musicie kupować innych pędzli z renomowanych firm. To, że coś jest małe, nie znaczy, że jest złe, nieporęczne i nieprzydatne.
Catrice eyebrow set spokojnie możemy mieć ze sobą w kosmetyczce, ponieważ nie ma szans, żeby opakowanie to się otworzyło. Poprawek możemy dokonywać wszędzie - w paletce wbudowane jest także lusterko.


Cena tego cacuszka wynosi ok. 16 zł, a dostać je możecie w Naturze, chociaż ja swojej Catrice eyebrow set szukałam bardzo długo, aż w końcu zdecydowałam się zamówić na allegro.


Używałyście tego produktu? Jakich wy sposobów używacie do wypełnienia i wyeksponowania Waszych brwi?

28 komentarzy:

  1. ja nic nie używam do brwi oprócz pęsety, może to i błąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie używałam dopóki nie musiałam :)

      Usuń
  2. Nie używałam go. U mnie świetnie sprawdza się kredka, ewentualnie zwykle cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze używałam tej paletki z essence ale własnie skonczyła mi się i chyba zakupie ta z catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To już któraś z kolei pochlebna recenzja tego kosmetyku. Czaję się na niego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja rzadko podkreślam brwi, bo swoje mam gęste, a jeśli już muszę to zwykły brązowy cień ;) ale ten set z Catrice kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam gęste ale po ich metamorfozach zdecydowanie ich stan się pogorszyl :(

      Usuń
  6. Kiedyś w ogóle nie podkreślałam brwi, ale teraz robię to cieniem albo kredką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam podkreślone brwi, do tego mocno tusz i mój dzienny makijaż gotowy :D Ten duet niesamowicie "robi" oko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to właśnie oko zwraca najbardziej uwagę :)

      Usuń
  8. Świetnie pomyślane z tą spiralką i pęsetką! Ja mam swój zestaw z Manhattan, bardzo podobny do tego, który pokazujesz i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hihi, też pisałam o podkreślaniu brwi, generalnie z TĄ akurat paletką nie miałam do czynienia. Ale zestaw mini akcesoriów zdobył moje serce, jest słodki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. taką paletkę to ja bym przygarnęła :D jednak nigdy nie mogę jej nigdzie znaleźć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mialam problem z jej znalezieniem, dlatego zamowilam u Lady Makeup :)

      Usuń
  11. Ja mam zestaw z Essence jest bardzo dobry, ale następnym razem kupię zestaw z Oriflame bo ma jeszcze wosk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam pojęcia, że oriflame ma taki zestaw, nie oglądam regularnie katalogów :)

      Usuń
    2. Prawie nigdy nie podkreślam moich brwi, bo są naturalnie dość gęste i ciemne. Ale może się do tego przekonam :)

      Usuń
  12. Ja używam zwykłej kredki do oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba wypróbuje ;) bo obecnie używam zwykłej kredki i ciemnego cienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zauważyłam, że coraz więcej osób maluje brwi właśnie takimi cieniami, a może lepiej będzie henny? bo nie bedziesz musiala malować ich codziennie

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, zapraszam w wolnej chwili do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja do tej pory używałam tuszu z wibo, ale zastanawiam się nad jakimiś cieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam i uwielbiam. ostatnio chcialam kupic dla siostry i ciagle nie moge dostac w naturze. pusta polka..

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze chciałabym spróbować :D Narazie katuje brwi henną grafitową i grafitową kredką :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ochotę na wersję dla blondynek, słyszałam wiele dobrego o tym zestawie :)

    Moja Droga, mam nadzieje, że wkrótce poznamy się na spotkaniu w Kielcach :)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super sprawa:) Ciekawe czy w Naturze w Kielcach też można je dostać:) Ja mam jedną brew strasznie upartą:( co zapuszę to wypadają włoski w jednym miejscu:(

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)