środa, 11 września 2013

Potrójny róż do policzków Astor

Heeej :)
dawno nie pisałam, wiem... ale niestety doba ma tylko 24 godziny. Ciągle na wszystko brakuje mi czasu... a z racji braku czasu nie spędzam też wielu minut przed lustrem, żeby wykonać jakiś wymyślny makijaż. Ograniczam się do podkładu, tuszu do rzęs i różu do policzków. Co do tego ostatniego, to najczęściej w ciągu tego miesiąca używałam potrójnego różu firmy Astor.


Róż ten znajduje się w małym poręcznym okrągłym pojemniczku zamykanym na solidny zatrzask. Nie wiem ile kosztuje w drogerii ale na allegro można go kupić nawet za 6-10 zł.


Mój róż 3in1 tone jest w odcieniu 001 Perfect Pink. Pierwszy kolor różu jest delikatny, drugi odrobinę mocniejszy, a trzeci najbardziej napigmentowany... możemy w dowolny sposób mieszać ze sobą kolorki aplikując róż pędzlem bądź palcami.


Róż ten posiada delikatne drobinki, które bardzo subtelnie mienią się na naszej skórze. Efekt na policzkach możemy stopniować, ale tym produktem krzywdy raczej sobie nie wyrządzimy :)


Znacie ten produkt? Jakie są Wasze ulubione róże do polików? :)

45 komentarzy:

  1. Ja mam taki rozświetlacz z Clinique i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Testowałam go kiedyś w drogerii i wydał mi się nieco za delikatny :) Lubię moc koloru w różach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja znów odwrotnie, wole subtelne podkreślenie :) ale kolor tego można stopniować :)

      Usuń
  3. Śliczny kolor! bardzo lubię takie delikatne różowe róże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, bo nimi krzywdy nie można sobie zrobić :)

      Usuń
  4. Ostatnio sama powracam do róży i używam zamiennie kosmetyku z Bell i Wibo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. ale są one niezauważalne :) nie wyglądają po aplikacji "chamsko" :)

      Usuń
  6. ładny ten róż, mnie drobinki nigdy nie przeszkadzały, podoba mi się taki efekt rozświetlonej buzi, sama mam madame lambre z drobinkami ale astor bez i używam na zmianę.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam odcień 004 i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego różu, a swój ulubiony mam z w7 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z w7 róż jest świetny, przyznaję, bo miałam okazję go wypróbować :)

      Usuń
  9. Dla każdego coś dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam swój ulubiony róż z rozświetlaczem avon, przepiękny manicure pokazałaś w poprzednim poście:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego różu, ale widziałam go bardzo często na allegro w przystępnych cenach! :

    OdpowiedzUsuń
  12. Astoru mam tylko jeden lakier :P

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie używam różu xd.
    tylko powieje wiatr a ja już mam policzki różowe, a któregoś razu taka starsza pani zwróciła mi uwagę jak to ja pięknie różem się pomalowałam na policzkach, tak naturalnie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajniutki ! Jak mi się moj h&m-owski skończy to chętnie się zaopatrzę ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam go i bardzo lubiłam ;) Miałam też bronzer z tej serii. Świetny produkt jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używam róży, booo.. nie umiem :D Zawsze robię sobie plamy, zdecydowanie wolę bronzer lub jakąs mozaikę ;)
    Lubię kosmetyki z Astora, więc gdy bede szukac rozu to wezme go pod uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny jest ten róż:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny ale jak na razie nie stosuje ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie, że można stopniować jego intensywność:)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja nie lubię Astora, mam podkład i jest do bani.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja testuję od jakiegoś czas róż prasowany od Joko - jak na razie wrażenia bardzo pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam kiedys ten róż. Wyglada bardzo fajnie - ładne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda, że nie pokazałaś efektu na poliku:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny kolor, natomiast ja używam bronzera :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używam różu do policzków,choć w pewnych sytuacjach na pewno by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny róż, ja do niedawna nie używałam wcale, na razie próbuję z wibo.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie nowy pościk - zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Widziałam ten róż, ale wyłącznie w drogeriach internetowych :) Skoro jest taki tani i dobry to może kiedyś go zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja bardzo lubię róże matowe a mój ulubiony jest z nyx ;) Chociaż ostatnio wolę bronzery i unikam róży

    OdpowiedzUsuń
  30. Moim ulubieńcem jest róż Lovely Cinnamon Lady, idealnie dopasowany kolorystycznie do mojej urody ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. lubie takie paro kolorowe paletki, kusi mnie ona ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. tego akurat jeszcze nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)