czwartek, 12 grudnia 2013

Płyn micelarny Ziaja Ulga

Dzień dobry kochane,

w dzisiejszym poście przedstawię produkt, który na wielu blogach jest zachwalany... u mnie niestety nie sprawdził się ani trochę.


Płyn micelarny Ziaja ulga kupiłam, kiedy miałam rzęsy zagęszczane metodą 1:1. Wtedy na co dzień używałam mleczek, natomiast mleczko spowodowałoby w tej sytuacji same szkody, wiec szukałam micelka. Jako, że z kosmetyków firmy Ziaja byłam zawsze w miarę zadowolona -  z drogeryjnej półki wzięłam właśnie ten produkt.


Kiedy miałam zagęszczone rzęsy na powiekę nakładałam tylko cienie, nigdy nie używałam ani linera ani tuszu do rzęs. Płyn ten z takim rodzajem makijażu jeszcze jakoś sobie radził. jednak kiedy została mi resztka tego płynu, a sztuczne rzęski odpadły, chciałam wykorzystać go do ostatniej kropelki.


Jakie było moje zdziwienie, że zmarnowałam kilka wacików do zmycia makijażu składającego się z jednej warstwy tuszu i jednego cienia. Przy kolejnych próbach było tak samo.  Płyn micelarny Ziaja Ulga w ogóle nie radził sobie z tak prostym zadaniem.
Biorąc pod uwagę, że 200 ml produktu kosztuje około 10 zł, to nie jest to mega wydatek, jednak ja żałuję tych wydanych pieniążków, ponieważ pół butelki produktu musiałam wylać...


A Wy należycie do jego zwolenniczek, czy przeciwniczek? Znacie ten kosmetyk? :)

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdził...

    Zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu w którym do wygrania jest sukienka od Pretty Women :) http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2013/12/rozdanie-z-pretty-women-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, ja nigdy go chyba nie miałam. Ale Ziaję lubię w mleczkach :) Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja go właśnie używam i jestem z niego całkiem zadowolona. z moim makijażem sobie radzi :) ale i tak wolę micel z biedronki ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go całkiem niedawno i dobrze wspominam. Na chwilę obecną z płynów micelarnych moim ulubieńcem jest micel z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie sie kompletnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na codzień używam tylko tuszu więc jako tako dał rady ale z mocniejszym makijażem kompletnie sobie nie radzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego płynu i już nie kupię :) ale używam dwufazowego z Ziaji i radzi sobie świetnie ze zmywaniem makijażu :) Z Micelarnych lubię od AA wrażliwą naturę :) AA i dwufazowy płyn z Ziaji to dwoje moich ulubieńców :) Polecam CI wypróbować :)
    OBSERWUJĘ :***

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcale nie jest tani, więc szkoda że się nie sprawdził :/ lepiej dopłacić 4zł i mieć Loreala :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ale niestety tak mnie po tym płynie szczypały oczy, że masakra:))

    OdpowiedzUsuń
  10. niestety u mnie tez się nie sprawdził, wykończyłam go jako tonik

    OdpowiedzUsuń
  11. Micelki mi się pokończyły, ale na tego się w takim razie nie zdecyduję jako kolejny produkt do wypróbowania.

    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam
    http://gumijagoda.blogspot.com/2013/12/wishlist-for-sheinside.html klikniesz mi w baner sheinside?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam go, no, ale już nie mam chęci poznać. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciężko mi się opowiedzieć, bo nie używałam żadnych micelków jeszcze.. Czekam na zbesztanie :D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)