wtorek, 14 października 2014

Lakier piaskowy od Pierre Rene

Kiedy przychodzi jesień zmieniamy nie tylko produkty do pielęgnacji, ale również kolorówkę. Z kolorowych letnich lakierów rezygnujemy na rzecz ciemniejszych.  U mnie na pazurkach zagościł tym razem lakier z Pierre Rene z serii Top Flex longlasting (nr 10). Ma on piaskową fakturę. Nie jest jednolitej barwy - zanurzone w nim migoczące drobinki dodają mu uroku. Za każdym razem kiedy mam go na paznokciach dostaję dużo komplementów i zapytań, co to za lakier. Utrzymuje się on na paznokciach bez żadnych uszczerbków przez około 4 dni - całkiem nieźle.



Podoba Wam się efekt jaki daje on na paznokciach?

16 komentarzy:

  1. Mam go i w sumie, użyłam chyba tylko raz :P

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny jest <3

    _________
    a u mnie?
    must have na sezon jesień/zima

    OdpowiedzUsuń
  3. jest bardzo ładny, piaskowe wykończenie szczególnie z brokatem to moje ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis! Na prawdę mi się podoba :) Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie naprawdę ekstra! :) podobaja mi sie takie paznokcie! pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć paznokci nie maluję,to nad piaskami zawsze się zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurczę śliczny jest!:) też ostatnio uwzięłam się na fiolety i granaty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny lakier
    bardzo fajny blog będę tutaj częściej zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Tołpy miałam maseczki do twarzy i krem-opatrunek do ciała. Lakier jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)