czwartek, 2 lipca 2015

Denko #1 czerwiec

Witajcie, 

często na youtube oglądam filmiki dotyczące denek, zużytych produktów, pustaków etc. Nazwy są różne - idea taka sama, którą każdy na pewno zna i nie muszę tego tłumaczyć :) 
W tym poście znajdą się produkty zdenkowane przeze mnie w czerwcu, których używałam przez ostatnich kilka tygodni lub miesięcy.


Na pierwszy ogień pójdą dwa płyny micelarne:


1. Płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O. Nigdy nie wiedziałam, dlaczego dziewczyny tak bardzo się nim zachwycają i za 250 ml potrafią zapłacić 30-40 zł. Ale już wiem... to jest najlepszy płyn micelarny, jaki miałam w życiu! Nie podrażnia oczu, zmywa wszystko dokładnie, jest wydajny, ma wygodną do aplikacji i poręczną buteleczkę... tylko ta cena...

2. Płyn micelarny Tołpa dermo face rosacal. Jest to seria przeznaczona do cery wrażliwej, z zaczerwienieniami. Płyn ten kupiłam w promocji Superpharm w cenie 15 zł za 400 ml - bomba cenowa. Jest to mój ulubiony micel, po który sięgam najczęściej, ponieważ jest tańszy od Biodermy, a kiedy bywa w promocjach robię jego zapasy. Do tego ma delikatny, bardzo przyjemny zapach.


3. The Body Shop Body Butter czyli masło do ciała o zapachu shea butter. Kupiłam pojemność 50 ml, ponieważ często mam problem z tolerancją zapachu maseł do ciała i jeśli jakieś mi nie podpasuje - muszę je zaraz z siebie zmyć. Dokładnie tak było w tym przypadku. Zapach mnie tak przydusił, że zaczęło mnie po prostu mdlić. Nie jestem więc w stanie ocenić nawilżenia, ponieważ masło to zmyłam po 30 minutach. Resztę muszę oddać komuś, kto polubi ten niby delikatny ale jednak specyficzny zapach.

4. Masło do ciała Organique. Uwielbiam te masła, ponieważ mają przepiękne zapachy. Masło to zimą idealnie sprawdza się do pielęgnacji suchych miejsc tzn. dłoni, łokci, czy nosa podczas choroby. Jednak przez cały rok jest moim faworytem w pielęgnacji stóp!


Zestaw miniatur Clinique:

5. Krem na dzień Moisture Surge Extended Thirst Relief. Produkt dla mnie idealny na lato, ponieważ na zimę jest za lekki do mojej suchej skóry. Idealnie nadaje się pod makijaż. Pachnie delikatnie. Nie uczulił mnie, nie podrażnił. To opakowanie ma 15 ml, ale wystarczy na bardzo długo.

6. All About Eyes. Krem pod oczy osławiony na blogach. Według mnie jest to najlepszy krem jaki miałam, jednak w regularnej sprzedaży za 15 ml musimy zapłacić 169 zł, co dla mnie jest barierą nie do przeskoczenia.

7. Moisture Surge Overnight Mask. Genialnie nawilżający produkt, który stosowałam na noc. Jest to maska w postaci kremu, którego nie trzeba zmywać. Buzia po niej jest świetnie nawilżona i taka gładziutka.

Wszystkie te produkty kupiłam w zestawie próbek za 49 zł, które dostępne były w Douglasach... Zużyłam chyba 7 takich zestawów i kupowałam je także znajomy na prezenty- każdy był zachwycony :)


8. Serum z 15% zawartością witaminy C ze Starej Mydlarni - ECO Receptura. Serum to miało dość przyjemny zapach, stosowałam je na noc. Aby nie dopuścić do powstania przebarwień, w ciągu dnia podczas stosowania tej kuracji używałam filtrów z SPF 50+, jednak nie zauważyłam ani wybielenia przebarwień, ani jakiejś diametralnej poprawy mojej cery. Chyba więcej po nie nie sięgnę. Zdecydowanie bardziej polecam z tej marki serum arganowe.


Na koniec kolorówka, czyli coś, co zużywa się najwolniej :)

9. Podkład Revlon Nearly Naked w odcieniu 120 Vanilla. Jest to najlepszy podkład jakiego używałam. Mam już kolejne opakowanie - trzecie z rzędu. Podkład dobrze się trzyma, nie ciasteczkuje się, nie tworzy efektu maski. Nie jest tak kryjący jak Revlon Colorstay ale moje przebarwienia i jakies drobne niedoskonałości zakrywa bez trudu. Do tego posiada SPF 20 więc jest super. Minusem jest fakt, iż nie posiada pompeczki!

10. Puder Stay Matte firmy Rimmel. Jest on w kolorze transparentnym. Świetnie utrzymuje mat i utrwala każdy podkład. Nie używam go dużo więc wystarczył mi na kilka miesięcy. Jego regularna cena jest bardzo przystępna więc na pewno jeszcze do niego wrócę, jeśli zużyję pudrowe zapasy.

11. Korektor Maybelline Afini Tone 01. Mój ulubiony korektor, który kupuję zawsze w promocji w Rossmanie albo w Naturze płacąc za niego ok 12-15 zł. Jest wydajny. Idealnie nadaje się pod oczy, ponieważ w tym celu go stosuję. Zakrywa cienie, przypudrowany nie wchodzi w zmarszczki... Kolor jest bardzo jasny więc będzie pasował bladziochom.

12. Tusz do rzęs Celia. Istny koszmar. Może i jest tani - kosztuje około 10 zł, ale w tej cenie można kupić dobry tusz z Essence czy Lovely. Podczas stosowania odżywki Long4Lashes moje rzęsy wydłużyły się i zagęściły, natomiast ten tusz zrobił z nich masakrę tak je sklejając, że wyglądałam jakbym miała dosłownie 3 rzęsy. Poza tym bardzo szybko zasechł. Nie mam nic na jego obronę! Jest totalnym bublem.

11 komentarzy:

  1. Stay matte właśnie też mi się skończył :p
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje denko Stay Matte jest niestety troche oszukańcze... kiedy został już na samych brzegach upuściłam opakowanie... ale już kupiłam nowe :)

      Usuń
  2. Za Biodermą nie przepadam, a stay matte się u mnie nie sprawdził. Reszty nie znam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze, to tak jak u mnie nie sprawdziła sie paleta Zoevy albo rozświetlacz The balm, które każdy zachwala :)

      Usuń
  3. Clinique zawsze na plus:D a Stay Matte to mój numer jeden, próbowałam innych i wróciłam do niego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez do niego powrócę tylko zużyję puder z The Balm :)

      Usuń
  4. Kosmetyki są świetne też posiadam kilka marek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Clinique:) Najlepsze kosmetyki jakich używałam chyba;) Szczególnie właśnie ten pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawiodłam się na ich kolorówce, ale pielegnacje mają najlepszą! :)

      Usuń
  6. Podklad bez pompki to troche kiepska sprawa. Ale Revlon i tak jest spoko :) ja wlasnie podkladu Stay Matte uzywam, uwielbiam, puder tez raz mialam ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie, bardzo kiepsko, producent powinien to od razu zmienić :)

      Usuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)