środa, 30 grudnia 2015

Golden Rose Matte Lipstick Crayon 05 (swatche)

Matowe pomadki w kredce marki Golden Rose robią ostatnio furorę. Słysząc tyle pochlebnych recenzji moich koleżanek, youtuberek i blogerek sama pobiegłam na stoisko i wybrałam dla siebie jedną w numerku 05, której odcień jest ciemny, jak burgundowe wino.


Pomadka Golden Rode  Matte Lipstick Crayon jest produktem bardzo tanim, ponieważ regularna cena to 11,90 zł za 3,5 g.


Z racji tego, że jest to produkt niewysuwany, a przeznaczony do temperowania, przy okazji na stoisku skusiłam się na temperówkę, która kosztowała 5,90 zł :)


Pomadka nr 05 jest ciemna, a więc idealnie pasuje na sezon zimowy. Jestem osobą bardzo bladą, jednak przy jej użyciu nie wyglądam niezdrowo ani trupio :) 


Pomadka ta nie posiada w sobie tonów, które sprawiałyby, że nasze zęby wyglądałyby na żółciejsze, za co bardzo duży plus.


Matte Lipstick Crayon jest bardzo długotrwała - wytrzymuje na moich ustach 6-7 godzin bez poprawek. Z ust znika dość równomiernie, tzn. podczas jedzenia i picia bardziej wyciera się ze środkowej części ust, natomiast nie wygląda to drastycznie źle - kolor na ustach przechodzi płynnie w mniej intensywny odcień.


Jest to produkt bardzo wydajny, ponieważ jego krycie jest rewelacyjne. Może delikatnie wysusza usta, ale można to zniwelować nakładając odrobinę balsamu na usta przed jej aplikacją.


Jest to produkt świetny jakościowo, który możemy dostać w bardzo niskiej cenie. Gama kolorystyczna sprawia, że chciałoby się mieć wszystkie odcienie w swoich łapkach, więc dziewczyny jeśli jeszcze nie znacie tych pomadek od Golden Rose i wybierzecie się na stoisko w celu zakupu jednej - bądźcie twarde w swoim postanowieniu, inaczej kupicie ich troszkę więcej niż planowałyście :)

9 komentarzy:

  1. Przepiękny kolor. Też należę do osób bladych i jak widać nie ma co się bać odważnych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny kolor. Mam w nim szminkę Vision tez z GR. Też wydawało mi się, że to trochę nie mój kolor, że za ciemny. Do czasu aż zebrałam salwę komplementów od koleżanek z pracy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! kiedy mam ją na ustach zawsze ktoś zapyta co to za cudo! :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. może niedługo sama będziesz jego posiadaczką? :)

      Usuń
  4. Piękny kolor :) Ja mam numerek 18 z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 18 też jest piękny! wszystkie są piękne :D

      Usuń
  5. Mam w swojej kolekcji każdą pomadkę z serii tych "kultowych" od Golden Rose i to ta jest podług mnie tą najlepszą. Począwszy od koloru (09), trwałości i łatwości aplikacji i oczywiście ceny wszystko jest w niej idealne.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)