piątek, 18 grudnia 2015

Sensique Bronzing Powder

W ostatnim czasie prezentowałam Wam nowości marki Sensique jakie pojawiły się w szafach w Drogeriach Natura. Wśród tych nowości znalazły się pudry brązujące Sensique Bronzing Powder, które ja posiadam w odcieniach 108 Medium Bronze oraz 110 Golden Brown.


Te pudry brązujące mam zaledwie od kilku dni, ale zazwyczaj jeśli trafiają w moje ręce nowości, które strasznie mnie kuszą, od razu zabieram się za ich testowanie. Tak też było właśnie w tym przypadku. Post będzie więc raczej pierwszym wrażeniem po trzykrotnym użyciu produktu(pudru brązującego Sensique w odcieniu 108 Medium Bronze) niż jego recenzją.


Pudry brązujące znajdują się w plastikowych opakowaniach o pojemności 12 g. Ich cena regularna to 7,99 zł.


Puder w odcieniu 108 (jaśniejszy) ma matowe wykończenie oraz ciepły odcień. Jest bardzo delikatny przez co nie można zrobić sobie nim krzywdy w postaci plam. Idealnie (moim skromnym zdaniem) komponuje się z moją jasną cerą, piegami i kolorem włosów.
Puder ciemniejszy z kolei (w odcieniu 110)  zawiera drobinki odbijające światło. Idealny będzie dla osób o troszkę ciemniejszej karnacji. Ma przepiękny odcień, który ociepli twarz i nada idealny kontur.


Zobaczcie ich swatche... 


Obydwa produkty przy kontakcie ze skórą są takie... jedwabiste, bardzo delikatne, jednak nie miałkie. Do testowania wybrałam odcień 108. Nakładając go rano, wytrzymywał na mojej twarzy do wieczora. Nie robi nieestetycznych plam mimo iż w ciągu dnia dotykałam policzków dłońmi.

Tak prezentuje się na mojej twarzy:


Uważam, że jak na produkt za tak niską cenę, jest to bardzo dobra inwestycja. Z pewnością będę go często (o ile nie ciągle) używać w najbliższym czasie :)


16 komentarzy:

  1. mam taki ze starszej wersji ciekawe czy się różnią:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się na prawdę fajnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie śliczne te pudry! Fajne mają wytłoczenia :) Spodobał mi się jaśniejszy, matowy odcień. Szkoda tylko, że jest ciepły. Tobie to bardzo pasuje, ale ja mam zdecydowanie chłodny typ urody i obawiam się, że niestety pudry by się u mnie nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też nigdy takie ciepłe odcienie nie pasowały... unikałam ich strasznie, ale ten sprawdza się świetnie :)

      Usuń
  4. Ja mam teraz bronzer Vita Liberata i nie zamienię go na żaden inny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjjj vita liberata <3 kusi ale mam już takie zapasy kosmetyczne, że nie mogę kupić kolejnego bronzera :)

      Usuń
  5. The pictures are great! Have a nice weekend, dear:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mysle, ze cena naprawde korzystna, a efekt jest przyjemny :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jest lepszy od niektórych wysokopółkowych bronzerów :)

      Usuń
  7. Niedawno je ogladalam,108 mi sie podoba :) ale poki co katuje bronzer z Kobo Sahara Sand :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam ich zamiennie! :) więc skoro Sahara Sand Ci się sprawdza, z tego też byłabyś zadowolona :)

      Usuń
  8. Bardzo fajnie wykorzystałaś te PUDRY - efekt jaki dają - przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Thank you for the very nice and interesting information, may be useful

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)