piątek, 12 lutego 2016

Organique Shea Butter Body Balm Milk

Ponad trzy lata temu dodałam dla Was notkę o maśle shea do ciała, jakiego wówczas używałam. Dziś chciałam ponowić ten post, jednak przedstawię Wam masło, które posiadam obecnie i przypomnę jakie są plusy jego stosowania, ponieważ w okresie zimowym nasza skóra potrzebuje specjalnej pielęgnacji.


Moje masło shea pochodzi ze sklepu Organique. Koszt opakowania zawierającego 100 ml to 34,90 zł.


Skład: 

Masło ma zbitą konsystencję. Wystarczy niewielka jego ilość do nawilżenia naszego ciała, dlatego  jest ono super hiper wydajne.


Masło to roztapia się pod wpływem ciepła dlatego przed naniesieniem go na skórę powinnyśmy rozgrzać je w dłoniach.


Masło Shea / Karite świetnie nawilża skórę, szczególnie w okresie zimy. Można je stosować na usta, twarz, okolice pod oczami, stopy, dłonie... na całe ciało po prostu :)
Jest to produkt niezastąpiony dla mnie, ponieważ zapobiega nadmiernemu wysuszeniu i pękaniu skóry. Masło shea chroni i przy regularnym stosowaniu regeneruje naskórek. Jedynym mankamentem może być fakt, że masło to nie wchłania się od razu i zostawia na skórze lekką ochronną warstwę, która jednak nie brudzi ubrań ani pościeli i nie powoduje uczucia dyskomfortu.
Są różne warianty zapachowe maseł shea - każdy z nich jest przepiękny. Ja zdecydowałam się na najdelikatniejszy, czyli mleczny.


Podsumowując, masło shea to produkt uniwersalny, który powinny stosować osoby posiadające skórę suchą ale nie tylko... masło zamknięte jest w poręcznym opakowaniu, dlatego ja często zabieram je do torebki, ponieważ do nawilżenia dłoni sprawdza się lepiej niż wszelkie kremy do rąk, jakie miałam okazję testować (a było ich naprawdę sporo).


Możecie uznać, że cena 35 zł jest zbyt wysoka jak na 100 ml, jednak zaręczam, że produkt ten jest dużo bardziej wydajny niż niejeden drogeryjny balsam, a o wiele bardziej nawilżający. 

Masło shea jest w ofercie wielu mydlarni - pokazane przeze mnie masło pochodzące z Organique jest po prostu przykładem.


Dla mnie masło shea obok Cetaphilu DM jest niezbędnikiem w mojej pielęgnacji, nie tylko zimowej. A Wy stosujecie masło shea? :)

7 komentarzy:

  1. uwielbiam takie masła, pachną rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na Organique 35zł to dobra cena :)
    Masła shea jeszcze nigdy nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena jest w sam raz. Kiedyś dostałam masło Organique ale to było poziomkowe czy coś w tym kierunku, było bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena i wydajnosc powinny isc w parze ;) jesli cena wysoka to i wydajnosc, tak jak tu - rowniez duza. Oczywiscie nie mam nic przeciwko wydajnym, ale tanszym produktom :P

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam o tej marce :)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie stosowałam ;) wydaje się fajne!

    PS. Miło kogoś widzieć z Kielc :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mogę się przekonać do maseł, dla mnie to za ciężkie za tempe.. ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)