piątek, 6 maja 2016

Bioderma Sensibio H2O płyn micelarny

Przez długi czas czytałam i słuchałam o tym, jakim genialnym płynem micelarnym jest Bioderma Sensibio H2O. Nie ukrywam, że nie kusił mnie jego zakup ze względu na to, iż cena nie jest niska (około 35-50 zł za 250 ml). Jednak pewnego dnia będąc w Superpharmie zauważyłam opakowanie promocyjne zawierające dwie takie buteleczki Biodermy w cenie 25 zł! Żel było nie skorzystać z okazji i jej nie przetestować :)


Płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O zamknięty jest w plastikowej, poręcznej buteleczce z dozownikiem spełniającym moje oczekiwania. Głupio to brzmi prawda? Chodzi o to, że niektóre płyny micelarne mają zbyt duży otwór przez który na wacik wydostaje się za dużo produktu. W tym przypadku nie mam zastrzeżeń :)


Pomijam fakt, że szata graficzna buteleczki bardzo do mnie przemawia, jest typowo kobieca, bez udziwnień i zbędnych zdobień.


Sam płyn jest bezzapachowy, przeznaczony do demakijażu skóry twarzy i oczu. ja - posiadaczka skóry suchej i wrażliwej do każdego tego typu produktu podchodzę z rezerwą, jednak w tym przypadku było to niepotrzebne. 


Płyn ten genialnie domywa zarówno tusz i cienie, jak i podkład. Używałam go do demakijażu oczu oraz do usunięcia podkładu i innych kosmetyków, przed umyciem twarzy żelem i wodą. 

Płyn micelarny Bioderma Nie podrażnił ani nie powodował zaczerwienienia moich oczy ani buzi. Nie wywołał także przesuszenia w okolicy oczu, co bardzo często się u mnie zdarza przy używaniu innych produktów. Oczy przy jego stosowaniu nawet w najmniejszym stopniu nie szczypały. 


 Co najważniejsze płyn ten jest wydajny. A cena w stosunku do jakości jest do przeżycia, jednak i tak kupuję go tylko w promocjach, gdzie kosztuje ok. 30 zł za buteleczkę.


Jestem naprawdę pełna podziwu dla tego produktu i będę regularnie po niego sięgać. W tym momencie dołączyłam do grona jego zwolenników i uważam, że Bioderma Sensibio H2O jest najlepszym płynem micelarnym jakiego kiedykolwiek używałam.


8 komentarzy:

  1. to za świetną cenę go dorwałaś :D pewnie i u mnie by się dobrze sprawdził, na razie przerzuciłam się na glov :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam zielonej wersji i też sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam go lubię, ale moim zdaniem trochę nie wart swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten płyn, jest bardzo dobry i delikatny dla skóry. Aktualnie używam produktów wodoodpornych do makijażu oczu więc do tej partii stosuję płyny dwufazowe albo glov.

    OdpowiedzUsuń
  5. O TAK! Jest,to jeden z moich ulubionych PŁYNÓW MICELARNYCH - radzi sobie na prawdę świetnie nawet z opornym makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem wierna Garnierowi, aczkolwiek Biodermarowniez zacheca ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba wszyscy już mieli tą bioderme tylko nie ja ;P ja od dwóch lat jestem wierna płynowi micelarnemu z Melisy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Płyny micelarne uwielbiam! I wydawałoby się, że mam już swój ideał (BeBeauty), jednak micel z Garnier okazał się tym najlepszym.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarze,
na każdy postaram się odpowiedzieć ;)